Pierwszy post

Ten post jest wyjątkowy, bo jest pierwszy. Tylko jeden raz jest ten pierwszy raz. Gdy piszę to teraz, to myślę o Tobie. Fajnie że go czytasz, bo pewnie jest już zakopany gdzieś na samym końcu i mało kto do niego dotrze. A Ty tu jesteś. Dziękuję. To cudowne uczucie gdy go teraz piszę i gdy ta strona internetowa jest jeszcze w konstrukcji, a wiem że Ty go kiedyś przeczytasz jako jedna z niewielu osób.

Twój brat,
Bartek <3

Podoba Ci się? Podziel się ze znajomymi na Facebooku
Marzec 13, 2019
  • Drzewo pisze:

    Chyba jednak nie masz na tyle dużo postów na blogu, żeby aż tak głęboko ten pierwszy post zakopać 😉 A szkoda, bo jednak jestem wzrokowcem i ciężko mi się było skupiać na twoich filmach na youtubie. Więc cieszę się że masz chociaż trochę tekstu na blogu! Ale na filmy też zerknąłem i ogólnie rzecz biorąc, jestem przekonany.

    Wspomniałeś parę pojęć o których słyszę głównie od pseudo-guru, takie jak testy i hipergamia, ale też dużo naprawdę sensownych porad życiowych. Sensownych, bo pokrywających się zarówno z moimi własnymi doświadczeniami (niekoniecznie romantycznymi, ale dużo tego o czym mówisz może mieć bardziej uniwersalne zastosowanie…), jak i z tym co słyszałem od doświadczonych mężczyzn i kobiet.

    Dobrze to powiedziałeś, że prawda leży pośrodku. Tak jak z tym że „mężczyźni są logiczniejsi od kobiet”. Niektórzy w to mocno wierzą i wyciągają seksistowskie wnioski, inni uważają że nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Ja nie jestem pewien co do statystyk płciowych, ale wiem że logika i emocje są równie istotne w życiu, i zarówno jedno jak i drugie wymaga pewnego rodzaju dojrzałości i mądrości życiowej.

    Chyba jednak najbardziej przekonało mnie to, że masz zarówno sukcesy romantyczne jak i przyjaciółki. To chyba jest dobry wskaźnik na odróżnienie sensownego człowieka od pseudo-guru.

    PS: Twoja reklama na youtubie wyświetliła mi się tylko raz, i była przyjemną odmianą od mniej chcianych powtarzających się reklam. Czyli jednak reklamowanie się na youtubie nie było kompletną stratą czasu! Chociaż nadal nie jestem pewien czy chciałbym się na youtubie reklamować.

  • >